Opublikowany w

Jak zacząć jeździć na rowerze?

rower1

Styczeń się kończy, lada dzień rozpoczyna się luty – najkrótszy miesiąc w roku, w związku z czym nieśmiało możemy zacząć wypatrywać wiosny! Niektórzy z Was nie rezygnują z jazdy na rowerze zimą, z naszych obserwacji wynika jednak, że zdecydowana większość wysyła w tym czasie swoje rumaki na urlop i wraca do nich na wiosnę. Są też tacy, którzy – zgodnie z tym, co przysięgli sobie w Nowy Rok – od marca mają zamiar „wziąć się za siebie” i zacząć przygodę z jednośladem. To z myślą o nich powstał dzisiejszy wpis!

Nie ukrywajmy bowiem, że dobre chęci są równie ważnym, co ulotnym elementem zmian zachodzących w naszym życiu! Czego, oprócz chęci, potrzebujemy w takim razie, żeby wiosną zacząć jeździć na rowerze (i nie zarzucić tego przed początkiem lata;))?

  1. Określ swój cel i dąż do niego! Unikaj ogólników, np. chcę zadbać o swoje zdrowie. Oczywiście – jest to świetny powód, by zacząć jeździć, ale po pewnym czasie (np. gdy treningi będą sprawiać Ci trudność) możesz zacząć szukać wymówek. Weź kartkę i zapisz na niej wagę, którą chcesz osiągnąć lub dystans, który chciałbyś pokonać. Pamiętaj tylko, żeby cel był w zasięgu Twoich możliwości, inaczej szybko możesz się zniechęcić!
  2. Długie dystanse i szybkie tempo zostaw zawodowcom. 200-kilometrowa wycieczka raz w tygodniu, po której nie masz siły ruszyć nogą przez kolejne 6 dni to nie najlepszy pomysł. Lepiej jeździć rzadziej, a krócej. Pokonanie 10-, 15-kilometrowej trasy trzy, cztery razy w tygodniu powinno stanowić odpowiednie wyzwanie. Tempo zależy od Ciebie – pamiętaj, że jazda ma być przyjemnością, a Ty z nikim się nie ścigasz!
  3. Sprawny rower to gwarancja nie tylko wygodny, ale również BEZPIECZEŃŚTWA! Zanim wsiądziesz na jednoślad, który od jakiegoś czasu leżał w piwnicy przywieź go do nas, żeby ocenić jego stan techniczny (przypominamy, że koszt małego przeglądu w piątki to tylko 5 zł! Przypominamy o tym regularnie na naszym Facebooku).